Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą ogród

Zanim usłyszę świąteczne dzwoneczki

Zanim popadnę w świąteczny nastrój (a to już całkiem niedługo mnie czeka) chciałabym wrzucić jeszcze kilka fotek moich "łowów" z maminego ogródka. Na nowym miejscu z balkonem nie miałam zbyt dużo przestrzeni na popisy, ale troszkę roślinności zabrałam ze wsi ze sobą. Dwie małe roślinki, dzięki którym zrobiło się u nas troszkę bardziej jak w domu. Jeszcze tylko rozpakuję ostatnią torbę (została w szufladzie nierozpakowana od zeszłego grudnia:P).   Uwielbiam sukulenty i na naszej działce na 100% będą w dość dużej ilości reprezentować nasz ogród. Niestety powierzchniowe ograniczenia obecnego mieszkania zmusiły mnie do zabrania tylko 3 małych aplegierek:) ale na stole prezentują się do tej pory królewsko.                         Pozdrowienia, Iwa 

Dziadek nie lubi dyni

Mój dziadek nie lubi dyni. Dynia to nie jego smak.  Mam wyhodowała dynie i właśnie ze względu na dziadka i tatę nie było żadnej zupy dyniowej. Wszystko poszło w słoiki. Ale ja nie dam za wygraną. Dynia już wycięta, pokrojona i gotuje się w garze. Dodałam dużo marchewki i ziemniaków aby wzbogacić ją o znajome dziadkowi smaki. I udało się! Dobra ta zupa. Z czego ona jest?  Z marchewki dziadku.  Dobra, no nie powiedziałbym ale dobra! Haha! Zwycięstwo! Dynia już pokrojona i w kącie obok łazienki straszy nocne marki. czapki z głów! A rano odwiedził nas przyjemny ptaszek, który ćwierkał dla nas przez całe poranne dojenie. Oj co za wypoczynek! ćwir! ćwir!     Pozdrawiam, Iwa

Beton all around

Beton, beton, beton.   Jakoś nie mogłam sie przyzwyczaić do myśli, że beton może być elementem dekoracji. Kojarzy mi się on tylko z szarością PRLu, ale głównie z opowieści. Wychowywałam sie na wsi, a tam bogactwo kolorów i wzorów wypierało szarość betonowych blokowisk z odległych miast.   Ostatnio jednak przekonuję sie coraz to bardziej do stylów i elementów dekoracji, których jeszcze jakiś czas temu w ogóle bym nie rozważała. To dzięki blogowaniu i obserwowaniu waszych blogów poszerzam swoje horyzonty.   Sieć aż huczy od loftowych wnętrz, w których często betonowe elementy dopełniają aranżacji.   W piatek miałam przyjemność odwiedzić restaurację na poznańskich podolanach. W Hotelu Ilonn restauracja serwuje świetne menu sezonowe - polecam, a wystrój jest właśnie betonowy. Delikatny, nienachalny, możnaby powiedzieć nawet skromny lub ascetyczny.     Poki co mamy jeszcze ciepłe wieczory więc usiedliśmy na dworze. ...

A jednak już jesień

Nawet nie wiem, w którym momencie do nas przyszła. Ja żyję jeszcze wakacjami, kamienistymi plażami, kąpielami i drinkami z palemką a tu już taki chłód! Wczoraj wybrałam się w ażurkowych butach i bluzce bez rekawów do pracy twardo twierdząc, że przecież są jeszcze wakacje. I do końca tygodnia nawet nie próbujcie mi wmówić, że nadchodzi jesień! Ok, planuję już wyjazd na grzyby, ale przeciez w tym tygodniu jest jeszcze lato! I jeszcze wczoraj tak myślałam. Niestety dziś po przebudzeniu przywitała mie zawrotna temperatura w wysokości 6 st.C... Skapitulowałam. Od dziś sweterek, kurteczka, trampeczki.   I pora na porządki w ogródku. Przedwczoraj podchodziłam do tematu po raz pierwszy (tej jesieni). Na razie mam porządek i stałą roślinność - teraz jeszcze czekają nas jesienne dekoracje:)   Już szykuję się na wariacje na temat dyni, pomarańczowe i czerwone kwiaty itd. Może uda sie jeszcze zrobić ostatniego grilla?   A w temacie mojego ogrodu. Na obec...