Przejdź do głównej zawartości

Posty

Zanim usłyszę świąteczne dzwoneczki

Zanim popadnę w świąteczny nastrój (a to już całkiem niedługo mnie czeka) chciałabym wrzucić jeszcze kilka fotek moich "łowów" z maminego ogródka. Na nowym miejscu z balkonem nie miałam zbyt dużo przestrzeni na popisy, ale troszkę roślinności zabrałam ze wsi ze sobą. Dwie małe roślinki, dzięki którym zrobiło się u nas troszkę bardziej jak w domu. Jeszcze tylko rozpakuję ostatnią torbę (została w szufladzie nierozpakowana od zeszłego grudnia:P).   Uwielbiam sukulenty i na naszej działce na 100% będą w dość dużej ilości reprezentować nasz ogród. Niestety powierzchniowe ograniczenia obecnego mieszkania zmusiły mnie do zabrania tylko 3 małych aplegierek:) ale na stole prezentują się do tej pory królewsko.                         Pozdrowienia, Iwa 

Winobranie. Spa, pałac, winnica - Mierzęcin.

Dziś chętnie podzielę się z wami zdjęciami i przeżyciami związanymi z Winnicą w Mierzęcinie. Jakiś czas temu z Ukochanym pojechaliśmy na krótki odpoczynek. Weekend w SPA. Miejsce to, polecane przez jednego ze wspólpracowników, bardzo mnie ciekawiło. Wreszcie mamy polską firmę, która z zarobionych pieniędzy postanowiła zrobić użytek w sposób inni niż wszystkie. Postanowiła zainwestować w dziedzictwo kulturowe. Krótka historia Mierzęcina Pałac i całe jego obejście (w mniejszej lub większej ruinie) zostało zakupione w latach dziewiędziesiątych. Kiedyś cały ten majatek nalezał do rodziny von Waldow. Pałac, siedzibę rodu zbudowano w latach 1861 – 1863 z inicjatywy Roberta Friedricha von Waldow. Okresem największej rozbudowy i przebudowy majątku był początek XX wieku, powstały wówczas nowe budynki gorzelni oraz kompleksu folwarcznego. W czasach powojennych majątek nie miał większego szczęścia do właścicieli. Po wojnie calłść dobytku przejął Skarb Państwa, który w budynk...